sobota, 14 grudnia 2013

Zimowe przemyślenia

Cześć ;)
Jest połowa grudnia, za kilkanaście dni święta, pogoda dosyć dopisuje, a jednak...nie jest jak w bajce. Prawdę mówiąc każdy dzień za dniem toczy się równie spokojnie i nudno, długie zimowe wieczory zmuszają do zabijania nudy poprzez niszczenie wzroku przed fejsbukami, blogami itp. Nie ma siły na ćwiczenia, nie chce się dbać o siebie... Najgorsze nadchodzi jednak, gdy dopada Cię przeziębienie. Okropna sprawa, wiem co mówię.
Właśnie dlatego ten wpis jest taki nijaki, leżę teraz w łóżku z gorączką i dreszczami zimna na zmianę, katarem cieknącym jak nieszczelna uszczelka i z potwornym bólem gardła. Dobrze, że chociaż klawiaturą mogę sobie pogadać ;)
Zima to okrutny czas dla włosów - mróz wyziębia cebulki, wysusza włosy, a kurtki i szaliki obcierają i wyrywają nasze włosy, niszczą nasze biedne końcówki. Dodatkowo, jeśli nie wysuszymy dokładnie włosów, możemy się nabawić zapalenia płuc.
W zimie powinnyśmy stosować kosmetyki z silikonami, których niektóre z nas unikają, by zapobiec obciążeniu. Teraz będą one nam potrzebne, by zabezpieczyć je ochronną warstewką przed wahaniami temperatury. Kosmetyków z silikonami nie trzeba zbyt specjalnie szukać- prawie wszystkie szampony w supermarketach/ małych sklepach i niezbyt popularnych drogeriach zawierają różne antystatyki i silikony(szampony/odżywki Nivea, Dove, Pantene, Gliss Kur, itp.). Przy stosowaniu silikonów nie zapominajmy jednak o oczyszczeniu włosów raz na jakieś 2 tygodnie mocniejszym szamponem-typu Barwa, by oczyścić włosy z nadbudowanych substancji.
Co jeszcze dołożyłybyście do zimowych przemyśleń ?;)